<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog.Bobula.pl</title>
	<atom:link href="http://blog.bobula.pl/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.bobula.pl</link>
	<description>Generalia w formule poznania - dyskusje naukowe</description>
	<lastBuildDate>Fri, 08 Jan 2010 04:03:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Pismo Komisji Geodezji do Prezydium PAN</title>
		<link>http://blog.bobula.pl/?p=54</link>
		<comments>http://blog.bobula.pl/?p=54#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 03:57:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dyskusje]]></category>
		<category><![CDATA[Na GORĄCO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.bobula.pl/?p=54</guid>
		<description><![CDATA[Do Prezydium PAN Komisja Geodezji PAN wysłała list domagający się przedstawienia teorii Bobuli do Europejskij Agencji Kosmicznej, ponieważ wyniki te maja znaczenie dla strategii Europy. Zachodzi wiec pytanie czy Polska Akademia Nauk dokona sabotażu polskiej nauki (i potęgi Europy) czy może zdecyduje się wreszcie na promocje największego wyniku w historii nauki? Treść listu : Geodezji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Do Prezydium PAN Komisja Geodezji PAN wysłała list domagający się<br />
przedstawienia teorii Bobuli do Europejskij Agencji Kosmicznej, ponieważ<br />
wyniki te maja znaczenie dla strategii Europy. Zachodzi wiec pytanie czy<br />
Polska Akademia Nauk dokona sabotażu polskiej nauki (i potęgi Europy) czy<br />
może zdecyduje się wreszcie na promocje największego wyniku w historii<br />
nauki?</p>
<p>Treść listu :</p>
<blockquote><p>Geodezji i Inżynierii Środowiska<br />
Krakowskiego Oddziału PAN</p>
<p style="text-align: left;">Do Prezydium</p>
<p style="text-align: left;">Krakowskiego Oddziału PAN</p>
<p style="text-align: left;">W Krakowie</p>
<p>W imieniu Sekcji Geodezji i Inżynierii Środowiska zwracam się do Prezydium PAN w Krakowie o wystąpienie do Europejskiej Agencji Kosmicznej z propozycją współpracy. Wspólnych badań geodezyjno &#8211; strategicznych nad ustaleniem współrzędnych obiektu kosmicznego, odległego więcej niż sto tysięcy kilometrów.</p>
<p>Z powodu zakrzywienia toru promienia świetlnego optyczne ustalenie położenia strategicznego punktu może posiadać tak duży błąd, że namierzenie go będzie niemożliwe.</p>
<p>Teoria p. Eugeniusza Bobuli opisuje tor promienia w zależności od otaczającego pola grawitacji, dlatego może być wystarczającym narzędziem do podjęcia proponowanych analiz, w których wtedy wzięliby udział polscy geodeci (ogólniej, naukowcy).</p>
<p>Równania znalezione przez p. Bobulę są znanymi równaniami matematycznymi, Eulera i Fouriera, jednak jego dystrybucyjne rozwiązania charakteryzują się całkowicie innymi własnościami od znanych (dystrybucyjną teorię dla tych równań stworzył Konstanty Holly, wielki polski matematyk końca XX-go wieku a teoria ta została umieszczona obecnie w monografii  -  E. Bobula, „Teoria cząstek elementarnych   Holly’ego teoria dystrybucji”).</p>
<p>Zwrócenie się więc do Agencji Europejskiej może przynieść korzyści nauce polskiej. Dodam, że p. Bobula musiałby też swoją teorię przedstawić na kilku europejskich uniwersytetach (zarówno dla wspólnego przedyskutowania koncepcji jak i oczywiście dla rozgłosu polskich wyników.</p>
<p>Przewodniczący Komisji</p>
<p>Prof. Dr hab. Krzysztof Koreleski</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.bobula.pl/?feed=rss2&amp;p=54</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>EUROPA WOBEC WYBORU : UPADŁOŚĆ &#8211; ROZWÓJ</title>
		<link>http://blog.bobula.pl/?p=42</link>
		<comments>http://blog.bobula.pl/?p=42#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2009 14:36:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dyskusje]]></category>
		<category><![CDATA[Fizyka]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys nauki]]></category>
		<category><![CDATA[nowe oblicze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.bobula.pl/?p=42</guid>
		<description><![CDATA[Kryzys nauki, to palący problem, szczególnie wszędzie tam, gdzie obowiązujace teorie zdają się napotkać mur.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><strong>EUROPA WOBEC WYBORU : UPADŁOŚĆ &#8211; ROZWÓJ</strong></p>
<p style="text-align: center;"> ( Z PRAWEM PIERWOKUPU )</p>
<div></div>
<p><span style="font-size: 12px;"></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><strong>Stwierdza, że ratunkiem jest podjęcie promocji jego teorii, gwarantującej pozytywny ruch intelektualny. Nawet gdyby nie za szybko przełamał bariery technologiczne do ich przełamania należy dążyć, tworząc Europejski Uniwersytet dla wykładu teorii Autora (co uratuje też uniwersytety dynamizmem myślenia).</strong></p>
<div></div>
<p></span><span style="font-size: 12px;"></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><strong>Jeśli nie przekaże się teorii Autora w jego wykładach – odtworzenie jej toku może trwać kilkaset lat. Wcześniej może nastąpić upadek wiedzy.</strong></p>
<div></div>
<p></span><span style="font-size: 12px;"></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><strong>Teoria Autora składa się z trzech znanych w nauce równań: ciągłości, dyfuzji Fouriera i dynamiki Eulera, dysjunkcji Gaussa. Jednak ich odczytanie jest dramatycznie nowoczesne (rozwiązania są mniej regularne, dystrybucyjne – pogodziły wszystkie teorie i wszystkie problemy rozwoju – vide <a href="http://bobula.pl/">www.bobula.pl</a> )</strong></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p></span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Informacje i referencje</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Wyniki Autora zaskoczenia nie stanowiły.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Były identyczne postacią z podstawowymi wynikami obowiązującymi.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Niemniej ich interpretacje (i całkowicie nowy sposób wyprowadzenia) usuwały sprzeczności, które w literaturze naukowej były zadomowione.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">W tym sensie zatem nic nie stało na przeszkodzie by potraktowane zostały jako zrozumiałe uzupełnienie obowiązujących formuł. Aby stały się narzędziem zarówno stawiania jak i rozwiązywania znanych powszechnie problemów.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Jednak o trudnościach stawianych Autorowi publikacji (akceptowanych kolejno bez zarzutu w całym świecie) zadecydowała w Krakowie aura jakoby wypowiadanego przez Autora votum separatum wobec niemal całego środowiska naukowego. Jego nikłych osiągnięć.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Środowisko nie analizując wyników Autora zlekceważyło rodzącą się sytuację, gdyż wg.. tegoż środowiska, z prawdopodobieństwem jeden nic w Polsce wielkiego nie mogło się urodzić. Tak zadecydowano i hurmem zaatakowano Autora</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Wybuchła histeria doprowadziła do erupcji napaści a przy braku wiedzy i rozwagi u atakujących pojawiła się nieostrożność w strategii.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Nie spodziewano się, że Autor zdoła się obronić przed napaściami, gdyż jak to już wspomniano w literaturze, nie jakość ale ilość kłamstw decyduje o powodzeniu.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">W tej sytuacji warto aby Autor przypomniał kto promował jego prace.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;"><br />
</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Wyniki Autora promowały dwie największe w dwudziestym wieku grupy naukowe:</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Szkoła Stefana Banacha,</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Szkoła Tadeusza Ważewskiego.</span></p>
<p style="text-indent: 1.27cm; margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Szkoła Stefana Banacha zbudowała analizę funkcjonalną (najważniejszą dzisiaj dziedzinę matematyki),</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Szkoła Tadeusza Ważewskiego zbudowała teorię sterowania (dziedzinę decydującą nie tylko o lotach kosmicznych).</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;"><br />
</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Szkołę Banacha reprezentował Dyrektor Instytutu Matematyki Politechniki Krakowskiej profesor Feliks Barański (twórca razem z profesorem Mirosławem Krzyżańskim Szkoły Zastosowań Matematyki).</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;"><br />
</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Szkołę Ważewskigo reprezentowali profesorowie: Andrzej Pliś, Zbigniew Kowalski, Jacek Szarski, Andrzej Turowicz, Andrzej Lasota.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;"><br />
</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Profesor Feliks Barański, współpracownik Stefana Banacha, nie tylko recenzował prace Autora (tekst jednej z nich zacytowany jest w monografii Autora, „Teoria cząstek elementarnych”) , ale też był twórcą najbardziej wnikliwej, twórczej i budującej opinii (świadczącej o ponadczasowej wielkości wypowiadającego się), „nie jestem w stanie zbadać całości teorii Eugeniusza Bobuli, ale z niesprzeczność jej fragmentów wypowiadanych na seminariach matematyki, powoduje, że popieram ją w całości”!</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Ze Szkoły Równań Różniczkowych ,Tadeusza Ważewskiego, współpracownicy:</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Profesor Jacek Szarski wskazywał (pisemnie) błędy recenzji profesora Żelaznego z Uniwersytetu Warszawskiego, blokującego doktorat Autora, profesorowie: Andrzej Pliś i Zbigniew Kowalski pisali zaświadczenia dla Rady Wydziału Matematyczno-Fizycznego o wartości wyniku doktorskiego Autora (dzięki czemu w ogóle mógł on doktorat ten obronić), profesor Andrzej Lasota nakazał przeprowadzenie obrony, gdyż istniało podejrzenie spisku przeciw Autorowi (Tytuł doktoratu brzmiał – „Pseudo źródłowa hipoteza transportu parabolicznego” i likwidował tzw. w literaturze paradoks nieograniczonej prędkości impulsu dyfuzyjnego). (Opowieści te sprawdzić można w dokumentacji Uniwersytetu Jagiellońskiego).</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Profesor Zbigniew Kowalski przedstawił recenzję pracy Autora godzącej równanie dynamiczne Eulera z równaniami elektromagnetycznymi Maxwella. (On certain relations between Newton equation and Maxwell equations).</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Recenzja ta stała się podstawą wystąpienia przedstawicieli trzech uniwersytetów (profesorów: Zbigniew Kowalski, Uniwersytet Jagielloński, Feliks Barański, Uniwersytet Kościuszki, Jan Musiałek, Uniwersytet Techniczny AGH) do Komitetu Nagrody Nobla o przyznanie Autorowi tej nagrody, za pogodzenie dotychczas sprzecznych teorii &#8211; dynamiki i dyfuzji.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Tekst wniosku jest wyjątkowo interesujący, ale posiada go Komitet Nobla, a tutaj zająłby nam zbyt wiele miejsca.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Natomiast z powodu niskiej wartości intelektualnej Nagrody z fizyki Autor prosił o niepowtarzalnie tego wniosku.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;"><br />
</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">W międzyczasie profesorowie: Uniwersytetu Jagiellońskiego, Antoni Leon Dawidowicz, matematyk, wprowadził do literatury nazwę „Równanie Bobuli Fouriera” publikując tekst o tym równaniu w matematycznej monografii Uniwersytetu Kościuszki.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Jan Trąbka, neurolog i cybernetyk, zwrócił uwagę na monumentalny wymiar pracy Autora, Janusz Płazowski, filozof i fizyk, omówił stan światowej wiedzy wobec wyników Autora i inni.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">O równaniu „odwracalnej dyfuzji” napisali (jako o habilitacji Autora):</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Profesor Jerzy Rayski (Instytut Fizyki Uniwersytetu Jagiellońskiego) &#8211; Jest to nowy element światowej nauki ,</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Profesor Andrzej Turowicz (Instytut Matematyki Polskiej Akademii Nauk) &#8211; wynik tworzy nowe naukowe perspektywy ,</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Profesor Zbigniew Nowak (Instytut Mechaniki Uniwersytetu Kościuszki) – wynik jest nowością dla nauki.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">W tym momencie przeciw Autorowi wystąpiła PZPR i tzw Centralna Komisja Kwalifikacyjna przy Radzie Ministrów, która odebrała poprzez Sekretariat PZPR tekst zabraniający promocji wyników Autora.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Doprowadziło to do kompromitacji tzw superrecenzentów Rady Ministrów, wspomnę tylko o jednej:</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">czołowy Polski matematyk Zbigniew Ciesielski napisał, że mój wynik „likwiduje paradoks tylko w jednym punkcie”.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Odpisał mu sam Autor, że punkt osobliwy w równaniu zmienia własności rozwiązań w całym obszarze o czym musi wiedzieć student III-go roku jeśli chce rok zaliczyć”.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Profesor Ciesielski wycofał swoją superrecenzje. (niestety po długim czasie, ale i po interwencjach rozumnych ludzi w Polsce), ale wówczas Centralna Komisja przy Radzie Ministrów zataiła ten fakt. W 1989 roku Autor uzyskał wgląd w teksty Komisji i zwrócił się do Sądu Najwyższego ze skargą. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia dokumentów złamania prawa (również były tam przekupstwa, fałszerstwa, wspomniane zatajenia).</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">W międzyczasie pojawiło się szereg artykułów (między innymi Hollyego, największego po Banachu i Ważewskim matematyku polskim) o wyniku Autora, jako największym w historii nauki.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Rozpoczęła się (powolna, grożąca zapaścią Europy) promocja wyników Autora w świecie, ponieważ one mogą zagwarantować przewodzenie technologiczne i strategiczne odpowiedzialnych grup.</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Polska zatem (jak widać) przyczynia się do stagnacji naukowej w Europie</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;"><br />
</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Na koniec</span></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;"><span style="font-size: 12px;">Autor poszukuje sponsora tłumaczenia jego monografii „Teoria cząstek elementarnych” na język angielski (możliwość sprzedaży na rynku może przynieść ogromny zysk po informacji o zawartości książki zmieniającej świat myśli)</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.bobula.pl/?feed=rss2&amp;p=42</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>RODZINY  KRYZYSÓW</title>
		<link>http://blog.bobula.pl/?p=31</link>
		<comments>http://blog.bobula.pl/?p=31#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Jun 2009 13:03:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na GORĄCO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.bobula.pl/?p=31</guid>
		<description><![CDATA[Obecność dzisiejsza w bibliotekach i czasopismach naukowych prac piszącego te słowa, uniemożliwia dalsze fikcje nad egzystencją dogasającej nauki. Dlatego nie można już ukryć jawnych jej niedoborów, sprzeczności czy wręcz zakłamań. To właśnie w Krakowie, dzięki seminariom i wykładom piszącego, zniknęły z „kawiarnianego rynku” pochwały pod adresem wielu fikcyjnych naukowych prominentów. I dlatego dzisiaj w Krakowie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"> Obecność dzisiejsza w bibliotekach i czasopismach naukowych prac piszącego te słowa, uniemożliwia dalsze fikcje nad egzystencją dogasającej nauki. Dlatego nie można już ukryć jawnych jej niedoborów, sprzeczności czy wręcz zakłamań.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>To właśnie w Krakowie, dzięki  seminariom i wykładom piszącego, <span class="SpellE">zniknęły</span> z „kawiarnianego rynku” pochwały pod adresem wielu fikcyjnych naukowych prominentów. I dlatego dzisiaj w Krakowie już trzeba zdobywać miejsce wśród „wybitnych twórców” krytyką, gdzie indziej jeszcze obowiązującej nauki.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Bo <span class="GramE">nieważne  co</span> się w naukę wnosi i czy wnosi, hałaśliwa propaganda konstytuuje „wybitnego twórcę”, który jednakowoż nie potrafi powiedzieć ( tym bardziej napisać) jaki jest jego ideowy wkład w dziedzinę.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Jak referują mi uczestnicy tych  seminaryjnych zawodów naukowych, w dniu 22 kwietnia profesor <span class="SpellE">Ingarden</span> w publicznej dyskusji naukowej w Uniwersytecie Jagiellońskim, dobitnie zwrócił uwagę, że oświadczenie o stałej prędkości światła jest jedynie wewnętrznym aksjomatem teorii względności <span class="GramE">Einsteina.</span></span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>A więc bez związku z  rzeczywistością, która jest, jaka jest.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>To bardzo chwalebna  wypowiedź.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Co ciekawe, nie <span class="GramE">nowa. </span>I jakby zatajana, wstydliwa od </span></span><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;">prawie </span></span><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;">stu   lat.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent: 36pt;"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;">Przypomnijmy </span></span><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span class="GramE">więc</span></span></span><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"> <span class="GramE">jej </span> prekursorów, chociaż może nie wszystkich.  Natomiast przejmująco ujawniających wypowiedzianą prawdę, demaskującą <span class="GramE">bzdurę</span> tak zwanej prędkości stałej  światła.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Zacytujemy podręcznik uniwersytecki  (na język polski tłumaczony w latach sześćdziesiątych XX-go <span class="GramE">wieku) :</span></span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;">A. N. <span class="SpellE"><span class="GramE">Matwiejew</span></span><span class="GramE"><span> </span>„Teoria</span> Pola Elektromagnetycznego”  PWN, <span class="SpellE">W-wa</span> 1967,</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;">Rozdział <span class="GramE">VII : „&#8230;w</span> teorii elektronowej posługujemy się tylko wektorami pola w próżni i dlatego do opisania pola w ośrodkach materialnych nie są potrzebne żadne stałe materiałowe, prócz przenikalności próżni&#8230;”</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Zatem światło rozchodzi się  wyłącznie w próżni (<em><span class="GramE">no bo</span> gdzieżby się rozchodzić miało</em> – moja publiczna dyskusja z Prezesem PAU, że nie odróżnia próżni od wypróżnienia). Jest to kwestia najzupełniej oczywista, podkreślana przez piszącego w wielu monografiach.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Ale w takim razie jakżeż wytłumaczymy, że w szklance w jednej próżni (powietrznej) światło rozchodzi się z inną prędkością (stąd <span class="SpellE">tzw</span> „załamanie łyżeczki”) niż  w szklance w próżni herbacianej?<strong> Do pracy genialni fizycy</strong> polscy (i nie tylko  polscy). </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-indent: 36pt;"><strong><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;">Czeka was  wielka przyszłość !<br />
</span></span></strong></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Dlaczego zatem to kłamstwo ma już  sto lat, mimo, że szereg osób nawet pisało o bzdurze „teorii <span class="GramE">Einsteina”. </span>Dopiero dzisiaj upaść musi. Ale z innego powodu.  NASA nie wie gdzie znajdują się obiekty kosmiczne. Trzeba ratować armię. <span class="GramE">No więc</span> poświęcić Einsteina. Byle osiągnąć  skutek.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>A jakaś teoria, która opisuje tylko  swoje „wewnętrzne” wrażenia? Ssane z niedorzecznego  aksjomatu?</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>A w tydzień później kolejny profesor  <span class="SpellE">Staruszkiewicz</span> w dyskusji w PAU mówi o błędnej nauce,  której wcale nie rozumie.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>I oto wpisuje się w „wybitny krąg  twórców” reformujących, odrzucających <span class="SpellE">niereformowalną</span> naukę.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>W tym momencie piszący musi poważnie  ustosunkować się do kadryla reform i zapytać?</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Reformy nauki?  Czym?</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Czy to nie brak moralności wpisywać się w autora koncepcje „teorii uniwersum”? Krytykującą naukę, ale i ją stwarzając do życia. </span></span></p>
<p class="MsoNormal"><strong><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span class="GramE">Wykrzyknąć ! </span></span></span></strong></p>
<p class="MsoNormal"><span class="GramE"></span><span style="font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;">Nieważne co potrafię. Ważne, że jestem.  To ja. I mogę zostać odznaczony.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Dodam, że żaden z wspomnianych profesorów nie ma żadnego wyniku naukowego (niech ktoś wspomni ideę takiego wyniku a ja go przekonywająco uzupełnię).</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>A przypomnę jak Pani</span></span><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span class="SpellE"> Kudrycka</span></span></span><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;">, Minister Szkolnictwa Wyższego, nie wyraziła zgody na  samoocenę samodzielnych pracowników naukowych,  wypowiedzią:</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>„Mój najlepszy wynik w życiu <span class="GramE">twórczym”  &#8211; </span>w jednym  zdaniu.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Powyższy tekst nie jest  formułą upomnienia się o wartości nauki.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Rzeczywistość upomni się sama (jest  już za progiem).</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Jeśli nauka nie poprawi swego  wizerunku zginie sama. Co gorsza powodując upadek społeczeństw (i ich ekonomii  <span class="GramE">oczywiście). </span>Poprzednie niemoralne działania klakierów koncepcji naukowych a dzisiaj tych samych klakierów ich totalnych krytyk, ośmiesza sytuację tzw. Kulturalnych Społeczeństw i ich „wysokich” osiągnięć.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Oczekujemy zatem na dalsze <span class="GramE">kompromitacje .</span></span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;"><span> </span>Może ktoś je dostrzeże zanim całość  upadnie (choćby tylko technologicznie).</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align: right;"><span style="font-family: Times New Roman; font-size: 12pt;"><span style="font-size: 12pt;">Eugeniusz Bobula</span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.bobula.pl/?feed=rss2&amp;p=31</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;LISTA Filadefijska&#8221; zagrożeniem dla NAUKI !</title>
		<link>http://blog.bobula.pl/?p=19</link>
		<comments>http://blog.bobula.pl/?p=19#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2009 16:53:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na GORĄCO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.bobula.pl/?p=19</guid>
		<description><![CDATA[LISTA FILADELFIJSKA zagrożeniem dla prawdziwej nauki]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po bankach i stoczniach nadeszła pora na naukę.<br />
Ocenę kadry uczelni oddano gremiom obcokrajowym, kryjącym się pod spiskową nazwą grupy „filadelfijskiej”, czyli zespołowi zamianowanych, nie wiadomo przez kogo (w Filadelfii o liście filadelfijskiej nie słyszano) czasopism, które według tajnego grona mianodawców reprezentują „najwyższy światowy poziom naukowy”<br />
	Te internacjonalne „sławy” zadecydują jaką kadrę naukową posiadać będzie Polska. (wystarcza przypomnieć do czego doprowadziła   „TAJNA”    NAJWYŻSZA RADA NAUKI POLSKIEJ nazywająca się w okresie internacjonalizmu Centralną Komisją Kwalifikacyjną ds. Kadr Naukowych).<br />
	Tylko publikacje w czasopismach GRUPY  (powyżej zdefiniowanych dla tych czasopism sześciu punktów) będą się liczyć w ocenie kadry no i jej późniejszych zatrudnieniach. Ponieważ wyników naukowych przeważnie nikt nie ma (nikt nie ma na świecie a nie w Polsce), zatem liczyć się będą stosunki towarzyskie i przyjęcia w Grand Hotelu. Do tego prowadziła kiedyś Centralna Komisja Kwalifikacyjna, dzisiaj Grupa Filadelfijska.<br />
	Był kiedyś w Krakowie pomysł zorganizowania tutaj „największych światowych autorytetów” dla obrony zachodu. „Autorytetów”, które dzięki swemu intelektualnemu wkładowi, mieli uratować ZACHOD. Ich gaża rzecz jasna nie była ograniczona z góry. Kłopot tylko w tym, że gaża miała pochodzić z offsetu lotniczego, no a skoro ofset się nie pojawił i grupa „najwyższych osiągnięć” się nie narodziła<br />
	Kwestia zmusza więc do oceny intelektualnego wkładu zachodnich czasopism w rozwój światowego myślenia.<br />
	Podajmy budujący przykład.<br />
	Najwyższy (z tych najwyższych) autorytet naukowy „filadelfijskiej listy” PHYSICA  A  387 (2008)  745-756”  www.elsevier.com/locate/phys  ,  Available online At  www.sciencedirect.com  „Science Direct”  w artykule pt. „Mechano-chemistry: diffusion In multicomponent compresible mixtures” , na stronie trzeciej tego artykułu (chyba 747 według zapowiedzi nagłówka) pisze, że (linijka siedemnasta od dołu):<br />
  Suma gęstości (density of mass, linijka siódma od góry) mieszaniny jest równa sumie gęstości składników.<br />
	A zatem mamy wniosek:<br />
	Jak zlejemy dwie wody o gęstości jeden dostaniemy wodę o gęstości dwa;.<br />
	To istotnie wynik na najwyższym poziomie światowym (czwartej klasy szkoły podstawowej w Polsce).<br />
W tej czwartej w Polsce klasie szkoły podstawowej nikt by do tak wielkiego wyniku zamieszczonego w czołowym czasopiśmie „Filadelfijskiej Listy” nie doszedł.<br />
	Widzimy zatem co nas czeka w najbliższej, najwyższej przyszłości naukowej.<br />
	Autor na koniec swego podsumowania przypomni<br />
	W swym liście do Pani Minister Kudryckiej zaproponował:<br />
	Pozwólmy naukowcom ocenić się samym. Niech każdy samodzielny pracownik nauki wypowie samoocenę „Mój największy wynik w życiu twórczym” Jednakowoż w jednym zdaniu.<br />
Zdanie to wywiesi się na korytarzu uczelni i społeczność naukowa sama wyklnie nieroba, jeśli wyniku nie uzyskał!<br />
	Jednakowoż taki system oceny byłby ściśle merytoryczny.<br />
	A zatem nie możemy dopuścić do tego aby nas oceniono merytorycznie załkała kadra. Musimy tworzyć fikcje poparte obiadami w Grand Hotelu. A to że padnie nauka w Państwie niewiele nas obchodzi.<br />
Cóż na koniec można dopowiedzieć.<br />
Że z myśli  XX-go wieku ocaleją tylko dwa nazwiska. I to polskie.<br />
Stefana Banacha który twierdzeniem o punkcie stałym rozwiązał wszystkie problemy równań różniczkowych,  oraz  Tadeusza Ważewskiego, który stworzył teorię sterowania.<br />
Czy zatem musimy unicestwić naukę właśnie tu gdzie ona odrodziła świat wieku  XX-go?<br />
Natomiast to właśnie tutaj autor stworzył „Teorię Uniwersum” największy wynik w historii.<br />
Nie potrafi to przemówić do detalisty, dla którego ważny jest kolejny wyjazd na Konferencję do USA?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.bobula.pl/?feed=rss2&amp;p=19</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W odpowiedzi na pytania</title>
		<link>http://blog.bobula.pl/?p=8</link>
		<comments>http://blog.bobula.pl/?p=8#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Dec 2008 12:34:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dyskusje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.bobula.pl/?p=8</guid>
		<description><![CDATA[W odpowiedzi na pytania o wyjaśnienie teorii]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zwracają się do autora niekiedy czytelnicy by przedstawił idee swej<br />
teorii. Autor informuje, ze skrótem jest IV-ty rozdział jego monografii<br />
&#8222;Generalia w formule poznania&#8221; uzupełniony o poniższy dołączony tekst<br />
Autor przypomina, ze jego teoria składa się z równań Eulera (dynamika<br />
continuum) Fouriera (dyfuzji), ciągłości,  Gaussa oraz Maxwella (jako<br />
linearyzacji równań Eulera)<br />
Dlatego o skrót  nie warto pytać autora, ale tych którzy piszą o<br />
wymienionych równaniach Eulera, Fouriera, Gaussa, Maxwella.<br />
Natomiast rozwiązania u autora są dystrybucyjne u innych gładkie. Wiec aby<br />
na tle klasycznych równań Eulera, Fouriera, Gaussa, Maxwella  wyobrazić<br />
sobie jaki krok do przodu zrobił autor, trzeba uzmysłowić sobie<br />
(formalnie) różnice miedzy rozwiązaniami gładkimi a dystrybucyjnymi. Ale<br />
to właśnie jest skrótem na tle znanej literatury.<br />
Autor jeszcze doda, ze ładna i krotka wypowiedz filozoficzna o teorii<br />
autora byłaby korzystna. Jednak autor nie widział dotąd dobrego skrótu<br />
filozoficznego swej teorii. Zachęca wiec do takiego skrótu stworzenia, a znajdując go<br />
w publikacji czy Internecie, powie czy filozoficzna wykładnia jego teorii<br />
jest adekwatna i dobrze ją skraca. Autor wiec oczekuje na literacko<br />
filozoficzne skróty swej teorii i może wymyśli nagrody dla piszących.</p>
<p>UZUPEŁNIENIE DO IV ROZDZIAŁU  Generalia w Formule poznania</p>
<p>Teoria zawiera wyłącznie jeden aksjomat, zachowania płynu energetycznego (A) i dwa podstawowe założenia: nieujemności i ograniczoności jego gęstości dla dodatnich czasów oraz skalarnego charakteru oddziaływań powierzchniowych.<br />
Założenie warunku początkowego dla gęstości płynu w postaci osobliwej dystrybucji jest uzasadnione koncepcją wielkiego wybuchu.<br />
Założenie zerowych wartości gęstości na brzegu uniwersum jest konsekwencją jej braku na zewnątrz uniwersum.<br />
Brzeg uniwersum jak i pozostałe warunki brzegowe wyznaczają się same (problem jest znany jako zagadnienie swobodnego brzegu). Pewne wątpliwości mogą powstać przy ocenie granicy stosunków gradientu oddziaływania powierzchniowego do gęstości płynu przy zdążaniu do brzegu, gdyż obie wielkości zdążają do zera.</p>
<p>Konsekwencje.</p>
<p>W efekcie wspomnianych założeń autor wyprowadza swoje równania, którym w literaturze odpowiadają równania: ciągłości, dyfuzji Fouriera, dynamiki continuum Eulera (pokazuje, że równania Maxwella są linearyzacją równań Eulera). Dysjunkcję Gaussa dołącza do nich jako określenia źródła, tutaj masy.</p>
<p>Jednakże w literaturze równania Fouriera, Maxwella, Eulera, Gaussa są sprzeczne czy nieprzywiedlne (paradoks odwracalności, paradoks dualności świata etc.).</p>
<p>Równania autora eliminują sprzeczności, gdyż nie poszukuje on rozwiązań gładkich ale dystrybucyjnych.</p>
<p>Osobliwości, jakimi jest masa, notuje dysjunkcja Gaussa. Rozwiązania autora więc są gładkie w specyficznych podobszarach, pozbawionych osobliwości. Osobliwość generuje warunek niespełnienia nieliniowego równania bilansu pędu (graficznie identycznego z równaniem Eulera, pozbawionym siły zewnętrznej) a dystrybucyjne rozwiązanie równania Fouriera, którego rozwiązania spełniają zasadę zachowania (A) , posiadają wahania nieograniczone. Daje to fraktal masy jako nośnik rozwiązań.<br />
W ten sposób autor likwiduje naukę jako zbiór równań Eulera, Fouriera, Gaussa Maxwella (inne związki nie mogą być traktowane poważnie) a otwiera problem dla dowolnych skal (z powodu ewentualnych samopodobieństw fraktali masy). Szacuje wymiar Hausdorffa masy jako zawarty pomiędzy dwa a trzy (masa nie wypełnia żadnej trójwymiarowej kostki).</p>
<p><img src="http://bobula.pl/images/wzory.jpg" alt="Genralia w formule poznania" /></p>
<p>Autor zmienia zatem spojrzenie na poszukiwania technologiczne. Likwiduje pogląd o stałej prędkości światła. Wyznacza prędkość światła na podstawie powyższego równania .  Odpowiada to rozchodzeniu się „fali”. Odległość między izoliniami, jako funkcja czasu określa prędkość (w danym kierunku).<br />
Układ rozwiązuje wszystkie problemy jakie postawi nam natura.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.bobula.pl/?feed=rss2&amp;p=8</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Witam:  studentów , naukowców, profesorów i zapaleńców, praktyków i teoretyków</title>
		<link>http://blog.bobula.pl/?p=1</link>
		<comments>http://blog.bobula.pl/?p=1#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Dec 2008 10:05:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dyskusje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.bobula.pl/?p=1</guid>
		<description><![CDATA[Studentów , naukowców, profesorów i zapaleńców, praktyków i teoretyków

Zapraszam do dyskusji na temat Teori opisanej w

Gereralia w formule poznania   ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam</p>
<p>Studentów , naukowców, profesorów i zapaleńców, praktyków i teoretyków</p>
<p>Zapraszam do  zapoznania się z teorią <a href="http://bobula.pl/download/generalia_w_formule_poznania.pdf">Gereralia w formule poznania</a> oraz do dyskusji</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.bobula.pl/?feed=rss2&amp;p=1</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
